
Kiedyś wolontariat kojarzył mi się raczej z czymś dla ludzi, którzy mają dużo wolnego czasu albo wielkie serce. Ja miałem głównie kalendarz pełen obowiązków i głowę pełną „nie mam kiedy”.
W ramach projektu „Wzmacniamy wolontariat lokalnie” odbyły się warsztaty skierowane do aktywistek ze Smorynia. Spotkanie było okazją do zdobycia nowych kompetencji, wymiany doświadczeń oraz wspólnego poszukiwania rozwiązań, które mogą przyczynić się do rozwoju działań społecznych na poziomie lokalnym.
To zaczęło się bardzo niewinnie. Przyszłam pomóc przy jednym wydarzeniu. Potem przy drugim. A potem ktoś powiedział: „Słuchaj, ty tak dobrze ogarniasz ludzi… może byś została koordynatorką?”. I zanim zdążyłam zapytać, co to właściwie znaczy, już miałam w telefonie dwie nowe grupy na komunikatorze, kalendarz pełen spotkań i listę zadań dłuższą niż kolejka do kawy na szkoleniu - opowiada Wolontariuszka i Koordynatorka.
Bycie wolontariuszką i liderką grupy nauczyło mnie pokory i odwagi jednocześnie - wyznaje pani Helena.
Nie zaczynałem jako lider. Zaczynałem jako ktoś, kto po prostu chciał pomóc. Przyszedłem na jedną akcję — zbiórkę żywności w zimny, listopadowy weekend. Dostałem identyfikator, krótki instruktaż i miejsce przy wejściu do sklepu. Myślałem, że to będzie jednorazowe.
W Kraśniku zrealizowano szereg działań mających na celu wzmocnienie i rozwój wolontariatu lokalnego
Mam na imię Anna. Jestem wieloletnim nauczycielem historii oraz pracownikiem biblioteki, a od 2017 roku koordynatorką Szkolnego Klubu Wolontariatu.
Istnieje bezpośredni związek między dobrostanem osób zaangażowanych społecznie, a ich zdolnością do długotrwałego i skutecznego działania na rzecz innych, dlatego tak ważne jest, aby motywować się wzajemnie.
Kiedy zaczynałam pracę jako koordynatorka wolontariatu, sądziłam, że moim głównym zadaniem będzie organizacja — grafiki, podpisy, listy obecności, szkolenia. Wszystko miało być uporządkowane, przewidywalne. Nie przypuszczałam, że najważniejszą częścią tej roli będzie… człowiek.
W lokalnych społecznościach prawdziwa zmiana często zaczyna się od jednostki, która pociąga za sobą innych. Doskonałym przykładem takiej osoby jest pani Dorota Korżyk – Sołtyska, Liderka, Wiceprzewodnicząca Rady Kobiet, a także koordynatorka zaangażowanych wolontariuszy i społeczników działających w ramach Koła Gospodyń Wiejskich „Babiniec – Czarna i Przyjaciele w Czarnej Górnej”. Jej aktywność to nie tylko lista pełnionych funkcji, lecz przede wszystkim konsekwentna, wieloletnia praca z ludźmi i dla ludzi, za co dostała tytuł Koordynatora Roku 2023 Korpusu Solidarności.