
25 lutego wolontariusze Fundacji Bliżej Pasji zamienili codzienne obowiązki na plecaki, wygodne ciepłe buty i… uważne spojrzenie. Tego dnia wyruszyli do lasu na rajd edukacyjny „Tropiciele wilka – leśne tropienie dzikich zwierząt”.
Najważniejsze są dla mnie relacje. Śmiejemy się, czasem spieramy, wspieramy się w trudnych momentach. Dla mnie to już nie tylko wolontariat. To ludzie, z którymi chce się działać i być - wyznaje Wolontariuszka Fundacji Bliżej Pasji.
W świecie, który pędzi coraz szybciej znalazłam sens mojego istnienia w nim. Wierzę, że każdy jest na świecie w jakimś celu. Być może moim celem jest zatrzymanie się przy tych, którzy czują się niezauważeni i poświecić im swój czas i uwagę
Chcesz zrobić coś dobrego i mieć realny wpływ na to, co dzieje się wokół, masz pomysły na inicjatywy wolontariackie oraz być częścią zespołu wolontariuszy Fundacji Bliżej Pasji? To zaproszenie jest dla Ciebie!
27 grudnia plac przy Urzędzie Miasta w Biłgoraju wypełnił się wyjątkową, świąteczną atmosferą. To właśnie tam, pod pięknie udekorowaną choinką, wolontariusze Fundacji Bliżej Pasji, mieszkańcy miasta oraz przechodnie mogli na chwilę zatrzymać się i wspólnie przeżyć magię Bożego Narodzenia, która – mimo upływu świątecznych dni – wciąż była żywa i obecna.
Mam dwadzieścia osiem lat i przez długi czas myślałem, że moje życie jest „na swoim miejscu”. Dobra praca, własne mieszkanie, kalendarz wypełniony spotkaniami. Wszystko się zgadzało — poza jednym. Coraz częściej łapałem się na tym, że wieczorami siedzę w ciszy i zastanawiam się, kiedy ostatni raz zrobiłem coś naprawdę ważnego.
W ramach projektu „Wolontariat moją marką!” zrealizowano wyjątkową inicjatywę, która w niecodzienny sposób połączyła wolontariuszy, ich rodziny oraz lokalną społeczność. Warsztaty pieczenia i dekorowania świątecznych pierniczków stały się nie tylko okazją do wspólnej pracy, ale również przestrzenią do budowania relacji, integracji międzypokoleniowej i dzielenia się pasją.
W kameralnej, otwartej atmosferze wolontariusze oraz przedstawiciele lokalnej społeczności dzielili się swoimi radościami, trudnościami i doświadczeniami związanymi z działalnością wolontariacką.
Będąc na warsztatach realizowanych przez Fundację Bliżej Pasji poczułam ogromną potrzebę pomocy innym. Pomyślałam wtedy o osobie samotnej, która potrzebuje towarzystwa i rozmowy. Postanowiłam włączyć się w tzw. pomoc sąsiedzką.
W dniach 25-26 października grupa Wolontariuszy Fundacji Bliżej Pasji odbyła wyjątkową wizytę studyjną w malowniczych Bieszczadach. To był czas pełen inspiracji, spotkań z niezwykłymi ludźmi i wymiany doświadczeń, który na długo pozostanie w naszej pamięci.